Strony

sobota, 28 września 2013

Klocek i kredka

Dzisiejszy post będzie się różnił od tych wcześniejszych.

Biorę udział w konkursie organizowanym przez blog Klocek i kredka, który z przyjemnością czytam już od dłuższego czasu. Jest to blog prowadzony przez mamę Bola, która dzieli się z nami swoimi odkryciami "dzieciowymi" i nie tylko. Przy tym piszę w sposób, który niejednokrotnie powoduje u mnie wzruszenie i rozbawienie. A jej synek jest przecudownym modelem. ;)

Blog ten polecam również pod względem  wspaniałych recenzji książek dla maluchów.

W konkursie można wygrać bidony polecane przez Bola i jego mamę.
Udostępniam link do konkursu link.




W następnym poście opiszę nasze nowości książkowe. 


niedziela, 15 września 2013

Grzegorz Kasdepske - Detektyw Pozytywka

Tym razem o książce, która moim zdaniem sama w sobie wydaje mi się być pozycją niezwykłą. Na mój pogląd wpływają dwa aspekty, po pierwsze niezwykły jest sam pomysł na książkę, forma w której jest ona przedstawiona oraz sam główny bohater. Ale zacznijmy od początku. ;)


Marta początkowo nie była przekonana do tej książki. Bohaterem nie była dziewczynka w jej wieku, zniechęcała ją zbyt duża ilość tekstu, przez co odbierała ją jako pozycję skierowaną dla chłopców.

Ale ja po przeczytaniu wielu pochlebnych opinani na jej temat, bardzo chciałam się z nią zapoznać. Dlatego wypożyczyłam ją jako książkę dla siebie. Gdy już pojawiła się w domu, Marta łaskawie zgodziła się wysłuchać jednego rozdziału.
I to był jak strzał w dziesiątkę.
Od razu zaskoczyło.
Obydwie polubiłyśmy głównego bohatera, Detektywa Pozytywkę, który choć często klepie biedę, jest tak pozytywną postacią, że tak jak dzieci z podwórka pokochałyśmy go.

Jakie są dobre strony tej książki?
Na pewno sam temat.
Dzieciaki kochają rozwiązywać zagadki. A przy tej książce sami mogą uczestniczyć w śledztwie. Książka pozwala czytelnikom wcielić się w rolę detektywa, a chyba nie ma dziecka, które nie chciałoby nim być, chociaż przez chwilę. ;)
Z pewnością sam format książki, to że dziecko w jakiś sposób może uczestniczyć w tych przygodach.
Każdy rozdział to odrębna sprawą, historią, którą Pozytywka musi rozwiązać. Na końcu rozdziału jest pytanie skierowane do dziecka. Mały człowiek musi zastanowić się jak detektyw rozwiązał sprawę. Jeszcze raz musi przeanalizować przeczytany fragment tekstu, zastanowić się i wyciągnąć wnioski. Na końcu książki znajdzie rozwiązanie zagadki.
Tak jak już wspomniałam sam bohater zachęca do czytania jego przygód. Po prostu nie da się go nie lubić ( i jego kaktusa też :D).

Książka z pewnością bardziej skierowana jest dla chłopców, jednak dziewczynki również chętnie wysłuchają opowieści o Detektywie.

My z całego serca POLECAMY i już wypatrujemy kolejnych części w naszej bibliotece.

Grzegorz Kasdepke, Detektyw Pozytywka, Nasz Księgarnia

środa, 11 września 2013

Zofia Stanecka - Basia i kolega z Haiti, Basia i dentysta


W życiu naszej Martusi rozpoczął się nowy etap. Nie tylko rozpoczęła naukę w pierwszej klasie, ale też została członkiem biblioteki. 
Jaka była nasza radość, kiedy okazało się, że w znajdziemy w niej naszą ulubioną serię. A mianowicie książeczki o Basi, z którą znamy się już nie od dziś. 
Wcześniej pisałam o niej tu:


Nowe przygody Basi jak zawsze nas zachwyciły. Chyba nigdy nam się nie znudzą. Mają w sobie to coś co sprawia, że lubimy je wszyscy począwszy od Martusi, po jej rodziców, młodszego brata Tymka i dziadków. 

Najpierw kilka słów o Basi i dentyście.

 

Jako, że Marta niedawno straciła swojego pierwszego mleczaka historia o tym jak Basia boryka się z problemem ruszającego zęba była nam dobrze znana. Tak samo jak wojny o słodycze. I za to uwielbiam te książki. Właśnie za ten realizm. Basia pokazuje to jak jest naprawdę, nie ubarwia, nie koloryzuje, jest autentyczna.

Basia w książeczce pokonuje swój strach przed dentystą. Nie taki diabeł straszny jak go malują.

Na pewno książka ta okaże się być dobrym pomysłem na prezent dla  dzieci, które czeka pierwsza wizyta w gabinecie. A dla tych, którzy mają to już za sobą okaże się być dobrą zabawą.






Druga książeczka, którą Wam dziś zaprezentuje jest zupełnie inna. Niezwykła. Pierwszy raz spotkałam się z pozycją dla dzieci, która porusza tak ważne tematy. Basia tym razem nie tylko pomaga pokonać strach, nie tyle jest wspaniałą rozrywką, ale niesie ważne wartości. Uczy tolerancji, pokazuje jak ważna jest pomoc innym, w przystępny dla dziecka sposób pokazuje, że na świecie istnieje cierpienie, śmierć oraz uwrażliwia najmłodszych na te aspekty. 

Książka ta jest piękna, wzruszająca. Muszę się przyznać, że oczy mi się zaszkliły czytając Marcie do snu. To książka ważna, książka z którą powinien zapoznać się każdy, zarówno mały jak i duży.






Uważam, że w tym miejscu należą się gratulacje dla autorki serii o Basi - Zofii Staneckiej. Pokazujmy dzieciom świat takim jaki jest, bez nadmiernego koloryzowania. Uczmy dzieci ważnych wartości. Przy tym pamiętajmy, że są tylko dziećmi.


Niewątpliwie seria o Basia nadal u nas króluje. I dobrze. Bo bardzo ja polubiłam. ;-)
Nadal POLECAMY !


Zofia Stanecka "Basia i kolega z Haiti"; "Basia i dentysta", ilustracje Marianna Oklejak, Egmont Polska